“Sportowiec Amator”
Luty 12, 2019
Fit Living EXPO
Kwiecień 2, 2019

Czy chodzenie na szpilkach jest zdrowe dla stóp i kostek? Ortopeda radzi:

Ortopedika Czy-chodzenie-na-szpilkach-wyposrodkowane-1200x633

kostki, stopy

W dzisiejszych czasach buty na podwyższeniu kojarzą się już nie tylko z wyjątkową okazją i wieczorową sukienką – zostały na stałe wprowadzone do kobiecej garderoby. Panie zakładają je nie tylko na specjalne uroczystości, ale również na codzień do pracy czy niezobowiązujące spotkania ze znajomymi. Z racji na ich rosnącą popularność, powstały nawet zawody sportowe – bieg na szpilkach. Zwycięża w nich uczestniczka najszybciej pokonująca dystans 100 metrów w mocno zmodyfikowanych, sprinterskich kolcach. Choć jest to specjalnie zorganizowana impreza o charakterze wyścigów, podobne widoki mamy okazję zaobserwować w życiu codziennym – co kilka minut panie startują w biegowej konkurencji sponsorowanej przez uciekający autobus, zamykające się drzwi, czy spóźnienie na spotkanie. Niewątpliwie nogi wszystkich “sportsmenek” wyglądają wówczas pięknie i zgrabnie, ale czy są tak samo zdrowe?

Pomimo pozornie dużej odległości dzielącej stopy i kręgosłup, nawet niewielkie uniesienie buta może wpływać na wystąpienie dolegliwości bólowych w obrębie pleców. Szpilka od wysokości ok 4cm i więcej powoduje pochylenie się do przodu miednicy, do bezpośrednio przekłada się na zachwianie równowagi biomechanicznej naszego szkieletu – sygnalizują to pojawiające się bóle i dyskomfort szczególnie w odcinku lędźwiowym.

Chodzenie na szpilkach, ze względu na zmianę środka ciężkości, zmusza nasze kolana w czasie zwykłego chodzenia do pracy o prawie połowę większej, niż w trakcie chodzenia w fizjologicznym obuwiu. Wpływa to w szczególności na przyspieszenie procesu degeneracji stawu rzepkowo-udowego.

Szpilka to nie tylko but, który jest wysoki, ale również but, który zwykle jest bardzo wąski. Ze względu na małą przestrzeń dla palców stopy, a także uniesienie pięty powodujące przeniesienie praktycznie całego ciężaru na przodostopie, dochodzi do koślawienia się palucha. W dłuższej perspektywie otrzymujemy idealne warunki do rozwoju tzw. halluxa, czyli palucha koślawego.

Poprzez nienaturalne ułożenie stopy, dochodzi do skrócenia mięśnia brzuchatego łydki. Przy długotrwałym i częstym chodzeniu, może również dojść do schorzeń obejmujących rozcięgno podeszwowe, czyli kontuzję charakterystyczną dla biegaczy.

Kolejnym niebezpiecznym aspektem chodzenia w szpilkach jest zwiększone ryzyko skręcenia stawu skokowego. Wyjściowo zaburzony środek ciężkości i poczucie równowagi, w połączeniu ze śliskim, nierównym podłożem, stanowią doskonałą bazę do tego typu kontuzji.

Pomimo wielu niezaprzeczalnych zarzutów w kierunku szpilek i ich wpływu na zdrowie naszego ciała, populacja fanek tego obuwia nie maleje. W trosce o dobrą kondycję należy jednak ograniczać ilość spędzanych w nich godzin, a potencjalnie nowe buty przymierzać na koniec dnia, na “zmęczoną” stopę. Wybierajmy również buty z koturnem pod palcami, które niwelują ostry kąt ustawienia stopy przez wysokość nadaną przez szpilkę. Dzięki temu zminimalizujemy dyskomfort występujący po dłuższym czasie chodzenia i tym samym opóźnimy wystąpienie nieprzyjemnych kontuzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *